Język i słowniczek bułgarski

Komentarzy: 1 (dodaj)

 

Należy do grupy języków południowosłowiańskich. Język bułgarski zapisuje się zmodyfikowaną cyrylicą, która obecnie składa się z 30 liter.

Jako jedyny wśród słowiańskich języków, nie posiada przypadków.  Jest tak zwanym językiem analitycznym, nie używa się w nim końcówek do imion (rzeczowników), przymiotników czy liczebników. Na przykład po polsku powiemy „Daję książkę Piotrowi”, natomiast po bułgarsku „Dawam kniga na pietr”. Komu daję książkę w języku bułgarskim wyrażone jest przyimkiem „na”.  Cechą charakterystyczną języków analitycznych jest duża liczba czasów, w języku bułgarskim występuje ich aż 9 (teraźniejszy, cztery przyszłe, cztery przeszłe).

Przez wielu niesłusznie kojarzony z rosyjskim, a wielu Bułgarów nie rozumie języka rosyjskiego (podobnie jak polakowi ciężko jest zrozumieć jak ktoś mówi po rosyjsku, można wychwycić pojedyncze słowa, czy domyślać się sensu zdania). Cechą wspólną jest alfabet – cyrylica, jednak i w wymowie i w pisowni języki te znacznie się różnią. Wiele słów dla polaków brzmi podobnie i na miejscu bez większego problemu można dogadać się łamanym językiem polsko-bułgarsko-rosyjskim. 

kurwa – oznacza ten sam zawód co w Polsce, jednak jest to w przeciwieństwie do naszego języka wersja oficjalna (prostytutka). Słowo kurwa często pojawia się np. w pieśniach liturgicznych czy księgach kościelnych.  Używanie tego słowa na miejscu w ramach „przecinka” raczej nie będzie poprawnie odebrane J
kurcze – bardzo wulgarne zdrobnienie od wulgarnej wersji słowa penis.
godina – rok
czasownik – zegarek
zapomnia – zapamiętać
otiwam naprawo – iść prosto, nadiasno – w prawo
dobro utro – dzień dobry (rankiem), dobyr den – dzień dobry (popołudniu)
do wizdane – do widzenia
izwinete – przepraszam (forma oficjalna)
zapowiadajte – proszę (podając coś)
błagodaria/mersi – dziękuję (wersja oficjalna/potoczna)

Komentarze


Dodaj nowy komentarz
Imię bądź nick
Adres email
(adres email nie będzie publikowany)
Tytuł komentarza
Treść komentarza
Wpisywanie komentarze są opiniami ich autorów, a nie serwisu obzor.pl.